poniedziałek, 25 lipca 2011

Rok po tragedii na DK-14 w Głownie

30 lipca minie rok od tragicznego wypadku na drodze krajowej nr 14, w którym zginęli 32 letni mężczyzna i jego 4 letnia córka. Poniżej informacja prasowa z tamtego dnia...


----
źródło: http://lublin.com.pl/artykuly/pokaz/9173/komentarze/


Policjanci wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku, do którego doszło dzisiaj nad ranem w Głownie. Dwie osoby poniosły śmierć na miejscu, dwoje pozostałych członków rodziny trafiło do szpitala. 

30 lipca 2010 około godziny 4:50 na drodze K-14 w miejscowości Głowno doszło do zderzenia samochodu osobowe z tirem. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń 32-letni kierujący fordem mondeo z niewyjaśnionych do tej pory przyczyn zjechał na przeciwny pas ruchu wprost pod nadjeżdżające z kierunku Łodzi ciężarowe renault z naczepą kierowane przez 54-latka.

W wyniku zderzenia śmierć na miejscu poniósł 32 letni kierowca forda oraz jego 4 letnia córka . Natomiast 28 letnia żona i ich 6 letni syn zostali przewiezieni do szpitala w Zgierzu. Stan 28 letniej kobiety jest ciężki natomiast 6 letni chłopiec ma złamaną nogę i inne ogólne potłuczenia. Kierowca tira był trzeźwy, nie odniósł poważniejszych obrażeń. 

Policja apeluje o rozwagę podczas wakacyjnych podróży. Za kierownicę wsiadajmy zawsze wypoczęci i z całą pewnością trzeźwi. Jeśli czujemy senność powinniśmy planować postoje tak aby nie zagrażać sobie i innym uczestnikom ruchu drogowego. Nadal wśród głównych grzechów kierowców dominuje nadmierna prędkość i wyprzedzanie na tzw. trzeciego.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz